Źródło Aretuzy - analiza i interpretacja - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
„Źródło Aretuzy” to wiersz pochodzący z tomu Jarosława Iwaszkiewicza pt. „Inne życie”, który został wydany w roku 1938.

Utwór powstał na styku dwóch doświadczeń Iwaszkiewicza, o czym dowiadujemy się z tomu szkiców podróżnych pt. „Książka o Sycylii”. Pierwszym z nich było doznanie „hamowanej namiętności”, którą odczuł słysząc grę skrzypka, wykonującego utwór jego dawnego przyjaciela, Karola Szymanowskiego. Źródło Aretuzy stało się dla kompozytora inspiracją do napisania pierwszej części trzyczęściowych „Mitów” na skrzypce i fortepian. Drugim bodźcem dla Iwaszkiewicza była podróż do Syrakuz. Sam utwór opisuje wrażenia, jakich doznaje się przebywając u źródła mitycznej Aretuzy.

Utwór ten zawiera wszystkie cechy sonetu, poza podziałem na część opisową i część refleksyjną. W tym wypadku całość ma charakter opisowy. Kolejno relacjonowane są następujące po sobie wrażenia – głównie dźwiękowe:
„Jęk czarnych papirusów u kamiennej śluzy,
Szelest usłyszysz cichy drzemnej wodnej głębi
I przezsenne gruchanie uśpionych gołębi,
W nocy kiedy na źródłem staniesz Aretuzy.”
Widać, że podmiot jest szczególnie wrażliwy na dźwięki, wytężenie słuchu wzmagane jest przez panującą ciemność nocy, odgłosy są precyzyjnie identyfikowane za pomocą odpowiednich rzeczowników: „jęk”, „szelest”, „gruchanie”. Wszystko jest uśpione, zastałe, wszystkie ruchy, dźwięki są rezultatem sennego letargu. Strofa ta wprowadza tajemnicze napięcie, to jakby przygotowanie do następnych wydarzeń.

Interesująco przekształca się aspekt czasowy na przestrzeni kolejnych strof. W pierwszej mamy czas przyszły. Tutaj również odnajdujemy jedyny ślad sytuacji komunikacyjnej między podmiotem a jakimś adresatem, jego niekonkretność tekstowa pozwala nam go utożsamiać z po prostu z czytelnikiem. Mamy tu przykład liryki inwokacyjnej, podmiot zwraca się do jakiegoś „ty”, zapowiada mu, co się będzie działo, gdy ten „w nocy [...] nad źródłem stanie Aretuzy”. W następnych strofach podmiot posłużył się już czasem teraźniejszym, dzięki temu zdarzenia nabiorają charakteru naoczności. Warto zacząć interpretacje tego wiersza od strofy drugiej:
„Choć woda się porusza jak włosy Meduzy
I czarną paszczę źródła noc mityczna ziębi,
Cisza martwa usnęła u zmarłej przerębli,
Odeszły stąd boginie, zmarły Syrakuzy.”
W tej strofie podmiot daje czytelnikowi bardzo ważną, a zarazem zaskakującą informację interpretacyjną. Mimo iż wiersz został zatytułowany tak, że od razu kojarzy się z mitem o nimfie wodnej – Aretuzie, która uciekając przed zakochanym w niej Alfejosem, bogiem największej rzeki Peloponezu, przedostała się pod dnem morza na wyspę Ortygię, gdzie zmieniła się w źródło, to podmiot informuje, że utwór jest o czymś zupełnie innym. Pokazuje otoczenie źródła, jako przestrzeń odmitologizowaną. Istnieją jedynie skojarzenia natury wizualnej, podobieństwo falującej wody do wężowych włosów Meduzy oraz mityczność nocy. Panuje tu atmosfera całkowitej martwoty, kilkakrotnie wypowiedzianej w tej strofie. Tą strofę można również traktować, jako zakomunikowanie zawodu, jakiego doznaje przybysz, który pragnął u źródła spotkać się z bogami, znalazł się w miejscu martwym i opuszczonym. Pamiętajmy że w tradycji antycznej motyw źródła ma bogatą symbolikę, starożytni czcili źródła jak istoty żywe i boskie. Źródło to symbol boskiej wyroczni oraz poetyckiego natchnienia, źródło było wiązane z poznaniem i natchnieniem.

Między pierwszą a drugą strofą panuje rozdźwięk, pierwsza to obraz oczekiwany, wymarzony, druga realny. Ale w chwili rozczarowania, kiedy podmiot trwa obumarłej ciszy zaczyna się dziać coś niespodziewanego:
„I nagle w obumarłym i martwym eterze
Ton wysoki się zjawia, uparcie niezwiewny –
I źródło, i noc ciemną w posiadanie bierze –
Zauważmy, jak ważny jest w tym utworze komunikat o martwocie opisywanej przestrzeni oraz mitu z nią związanego. Można powiedzieć, że martwota podlega kilkakrotnej hiperbolizacji, jak na początku tej strofy: „w obumarłym i martwym”, czy w poprzedniej: „martwa usnęła u zmarłej”. Ta obumarła przestrzeń staje się jednak miejscem niezwykłego przeżycia, a ze względu na jego aspekt dźwiękowy, ciemność, cisza, martwota okazują się dla niego niezbędnym tłem. Istotny jest tu również „eter”, czyli hipotetyczny ośrodek, w którym miałyby się rozchodzić fale elektromagnetyczne, a więc również informacje, dźwięki. „Obumarły i martwy” eter może oznaczać przestrzeń wolną od jakichkolwiek przekazów, niezakłóconą niczym. Tak więc ton, który się pojawia wśród tej ciszy, przybiera charkter nagłego objawienia. Potwierdza to treść ostatniej strofy:
„Zatrzymuje się, zniża, gołębiom kuszony
Opiera się i dzwoni czysty i podniebny –
Ton, jaki dla nas wybrał czarny mistrz z Cremony.”
Ton jest wysoki, konkretyzuje się jako dźwięk dzwonu czystego i podniebnego, niesie to niewątpliwie skojarzenia z szeroko pojęta sferą sacrum.

Ważny jest tu motyw gołębi, pojawiający się w pierwszej i ostatniej strofie. „Uśpione gołębie” mogą symbolizować tutaj Aretuzę i Alfejosa, którzy przecież ostatecznie połączyli w splocie dwóch rzek. W ostatnie strofie ton „zatrzymuje się, zniża, gołębiom kuszony”. Dźwięki słyszane przez podmiot wydobywają się ze skrzypiec mistrza z Cremony, czyli Stradivariusa, słynnego włoskiego konstruktora instrumentów. W związku z opisywanym miejsce istnieje pokusa, by ton, dźwięk, muzykę, poświęcić tematowi miłości (gołębi), ale jak pisze podmiot ton „opiera się” tej pokusie. Sensem wiersza jest opis doznania, które opiera się magnetyzmowi tego mitu i wchodzi w sferę doświadczeń jeszcze wyższych.


Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Ikar - streszczenie
2  anegdoty o Iwaszkiewiczu
3  bibliografia



Komentarze: Źródło Aretuzy - analiza i interpretacja

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 





Streszczenia książek
Tagi: